Jak poprawnie i sprawnie umyć swój samochód?

zdjęcie przedstawiające mycie autaNiby to dziecinnie proste, ale niestety widziałem wiele zmaltretowanych karoserii po takiej kąpieli. Dlatego dziś kilka słów o tym jak korzystać z myjni automatycznej. Zacznę od podstawowej kwestii czyli czy w ogóle opłaca się samodzielnie pielęgnować karoserię? Obecnie na rynku jest całe mnóstwo myjni bezdotykowych i takich mechanicznych. Jednak sprzęt, który jest tam używany może porysować lakier. Dzieję się tak, gdy nieumiejętnie korzysta się z osprzętu. Byłem świadkiem jak pewien pan taką dysze, która jednak wprowadza płyny pod niemałym ciśnieniem, trzymał może centymetr od auta. Kiedy spłukał okazało się, że w niektórych miejscach lakier odprysł. Nie muszę chyba pisać wam ile kosztuje pomalowanie jednego elementu.

Jak już was skutecznie nastraszyłem to teraz przedstawię rozwiązanie. Domowe sposoby są w tym wypadku najlepsze. Co będzie potrzebne:

  1.  Płyn do mycia samochodów w płynie. Odradzam kupowania detergentów w proszku. To chyba jasne, jeśli taka substancja się nie rozpuści to porysujemy sobie auto. Proszę was również, abyście nie sięgali po płyn do mycia naczyń. Dorzuć kilka złotych, a taki porządny płyn zawiera w sobie również substancję polerujące lub  woskujące. Wtedy karoseria będzie pięknie lśniła.
  2. Wiadro, można się śmiać, ale mało kto ma w domu zwykłe plastikowe wiadro. Najlepiej takie o pojemności 5-8 litrów, żeby łatwo było się z nim poruszać. Oczywiści z rączką, dla ułatwienia sobie życia. I kolejna prośba, to wiadro niech będzie tylko i wyłącznie do mycia samochodu.
  3. Porządna gąbka to ważny element. Oczywiście nie polecam tej do mycia naczyń. Nie może mieć chropowatej strony. Musi dobrze wchłaniać wodę i być miękka i delikatna jak pupa niemowlaka.
  4. Ręczniki do osuszenia. Zdziwiony, że samochód nie będzie po spłukaniu stał na dworze i sam się suszył? No cóż, po to się tak ciężko napracowałeś, aby potem nie oglądać smug na karoserii. Taki ręcznik najlepiej, aby był bawełniany, wtedy świetnie będzie wchłaniał wodę.

Zapewne niektórzy z was zastanawiają się czy nie zwariowałem. Przecież takie produkty mogą sporo kosztować. Ja polecam kupić to raz i korzystać z tego przez wiele lat. Niech to ma swoje miejsce na półce w garażu. Dbaj o te rzeczy, a będziesz miał świetnie umyty samochód.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *